sobota, 22 listopada 2014

... to jest mOja bAjka ....








zmiany zmaiany zmiany :) 
miałam już tak dosyć tego jej super drogiego body ,
że postanowiłam zmienić na oryginalne 
.......



jest sztywne i kiepsko ustawne ,
zdjęcia wychodza niestety dużo gorzej 
ale....




jestem zadowolona ,
 bo lalka nie wygina mi się na wszystkie strony świata ... ;)


nie lubiałam ją trzymać , denerwowałam się jak robiłam jej zdjęcia ,
trudno było ją ustawić , 
baaa posadzenie jej na krzesełku doprowadzało mnie do szału .....
to po-kiego mam się denerwować 
............
prościej było jej zmienić na to co miała :)


i przeprosiłam się ze swoim aparacikiem ,
kupiony ostatnio telefon ,które robi bajeczne fotki , są na nim naprawdę piękne ,
wyraźne , nasycone , takie łał !
ale co z tego jak tylko na moim telefonie , 
a po wrzuceniu na fc okazują się porażką kiedy je oglądam z laptopa "/


bo niestety jakość zdjęć z telefonu zależy na jakim urządzeniu są wyświetlane "/


i ups ciekawostka ,
jak się podoba czapa ????
jeśli jest oki to powiem wam , że dawno temu kupiłam w biedrące pokrowiec na telefon męża,
nie używał go więc wcisnełam lali na łepek i jest ;)
przeszyłam tylko naszywkę 
i bombastyczna czapa :)



i mam styl nastolatki , mój ulubiony  :)



a to - z tym , że to moja bajka ,,,,,,,
wynikło z takiej historyjki ,
że ostatnio zadzwoniła do mnie koleżanka i mówi w pośpiechu ,
że się remontuje i ma lalkę porcelanową , już maiała ją wyrzucać ,
ale postanowiła mnie zapytać czy ją chcę ?
.........
porcelanowe to kompletnie nie moja bajka ,
ale jak pomyślałam , że ma trafić na wypysko to -ok. 
spróbuję ja uratować ....

była w takich byle jakich fatałaszkach i wielkim kołtunem 
hmmmmm
rozebrałam , umyłam , wyciełam kołtuny ,
a że akurat robiłam czapke dla blythe 
to spróbowałam i ot co pasowała jej lepiej niż blythównie ;)






i tak to lalka nie z mojej bajki zamieszkała ze mną :)







i ot taka jest ta moja zmetamorfozowana porcelanka ;)

.......a to jeszcze ostatnie focie sAszEńkI :)







pOzdRowiOnka :)





4 komentarze:

  1. Też wolę sztywne oryginalne ciałka ;) artykulacja ograniczona, ale przy tych gwiazdach kompletnie mi to nie przeszkadza :) czapka bomba :) lalka porcelanka też nie moja bajka, ale ta ma w sobie to COŚ :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: nice story. Great photos. I also prefer the articulated bodies. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że wybrałaś wygodniejszą formę ;D Bo tak w sumie... to ja nie widzę różnicy xD Z tymi zdjęciami na telefonie, to mam identycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Doskonale rozumiem twoją frustrację, też mam problem postawić moją Wiki na tym ciałku, właściwie to nigdy chyba mi się to nie udało ??? Co innego ciałko oryginalne, moja Milka stoi jak żołnierz na warcie ;)
    Lalki porcelanowe to też nie mój klimat, ale Twoja w nowej odsłonie zyskała całkiem inny charakter :)
    Czapki świetne, szczególnie ta "telefoniczna" to świetny pomysł ;)
    A Twoje zdjęcia...zawsze mnie zachwycają, pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń