środa, 4 czerwca 2014

wŁócZkOmaniA





tą manie robienia na drutach ,
mam po mojej mamie :)




za czasów komuny kiedy ja byłam dzieckiem ,
moja mama , ciągle dziergała na drutach ,
nie było nic fajnego w sklepach ,
a z pod druta mojej mamy wychodziły arcydzieła :)




kolejki były żeby coś zrobiła ......
ja to jadę lewy prawy ,bo akurat sympatyzuje też w prostocie ,
ale jakie cudeńka robiła moje mama 
kuleczki , warkoczyki , wzory itd..
masa pracy , masa !!!




kiedyś zrobiła dwa sweterki bardzo ale to bardzo pracochłonne 
a mój tata , choć nigdy nie rwał się do robót domowych ,
chciał raz w życiu mamie pomóc i zrobił pranie ...





wełniane swetry wrzucił do pralki ...
nie pytajcie co mama przeszła widząc , 
że piękne nowe sweterki
zmalały o pięć rozmiarów ;)



ps.
jakby ktoś miał konto na facebooku , to zapraszam do mnie :
https://www.facebook.com/profile.php?id=100005987327566



2 komentarze:

  1. Super komplecik, a zdjęcia rewelacyjne :))) Lala wygląda jak skrzacik, śliczna po prostu :))) Widać, że masz umiejętności po mamie, a co do prostoty to ja też w niej gustuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nasze dziewczyny zdobią ciuszki swoim urokiem , więc mogę sobie pozwolić na prostotę ;)

      Usuń